Jak skutecznie planować i realizować plany?

Całe życie to Przedsiębiorstwo

Nie jest wielką sztuką coś zaplanować. Natomiast wykonać plan to już wielka sztuka. Oczywiście dobry plan bardzo ułatwia realizację zamierzenia. Dlatego oba te etapy są niezwykle ważne. Wiele uczyłem się o planowaniu na studiach, to były bardzo pouczające informacje. Dotyczyły one planowaniu w przedsiębiorstwie. Ja jednak jak mam w zwyczaju robić – na całe swoje życie patrzę jak na przedsiębiorstwo. Uważam, że w ten sposób można się stać o wiele bardziej skutecznym w działaniu.

Odnajdujemy elementy które nie działają i usprawniamy je. Snujemy również odważne wizje i plany jak dobrze prosperująca firma. Jesteśmy ukierunkowani na rozwój i zysk. W ten sposób właśnie patrzę i ten tryb patrzenia bardzo polecam. W swoim życiu sporo również programowałem, a to również wyrobiło we mnie specyficzne spojrzenie na rzeczy.

Budowanie programu to ciągłe udoskonalanie. Podobnie jest z życiem. Jestem bardzo nieustępliwy i często zadaję odważne pytania. Nigdy nie godzę się z tym jak jest.

  • Zawsze pytam – dlaczego?
  • Skąd to się bierze?
  • Jak możemy to zmienić?
  • Jak możemy to kontrolować?

Duża doza zaufania

Jednak nie chodzi o kurczową kontrolę na zasadzie – świat chce mnie skrzywdzić, a ja jestem biedny i staram się go pokonać. Duża doza zaufania do świata to inna bardzo ważna rzecz. Jednak moim zdaniem świat stara się nas nauczyć sprytu. Daje nam możliwość kontroli pewnych zjawisk – tak jak pisząc teraz na komputerze nie robię nic innego jak kontroluję energię elektryczną. Jednak posiadam do tego tak dokładne i zaawansowane urządzenie (komputer), że jestem w stanie kontrolować każdy piksel na ekranie.

I to wydaje nam się oczywiste i dobre. Jednak kiedy ktoś zaczyna mówić o kontroli myśli, emocji i własnego życia  to niektórzy ludzie oburzają się. Wydaje im się to nienormalne, dziwne. Dla niektórych ludzi emocje po prostu są, a my nie mamy na nie wpływu. Nie mamy nic do powiedzenia. Po części jest to prawdą. Ja również jestem zwolennikiem świadomego przeżywanie emocji – nie zamiatania ich pod dywan.

Jednak  nasz system emocjonalny to również pewnego rodzaju system. Posiadamy intelekt który pomaga nam zrozumieć czemu posiadamy dane emocje. Czy naprawdę rzeczą chwalebną jest kiedy człowiek myśli jedno, czuje drugie, a robi trzecie? Niektórzy mówią, że to ludzkie. Jest to raczej sygnałem, że coś z jego życiem jest nie w porządku. Jak wielu ludzi pała miłością do człowieka który źle ich traktuje? I niby umysł mówi im jedno, jednak emocje mówią drugie. Mówimy, że to normalne.

Nie jest to rzeczą normalną jeżeli powoduje dysfunkcje.

Możesz mieć ochotę zjeść ciastko na śniadanie zamiast zdrowego posiłku. Emocjonalnie pragniesz ciastka, jednak intelektualnie wybierzesz zdrową żywność. Pozornie działasz wbrew swoim emocjom, jednak po czasie może okazać się, że potrzeba ciastka wyda Ci się głupia. Podobnie jest z emocjami – świadomie przeżywając je i analizując możemy dojść do ciekawych przemian.

Siłę i intelekt utożsamiam z tym co ludzkie

W ogóle często słabości traktowane są jako „rzecz ludzka”. Osobiście siłę i intelekt utożsamiam z tym co ludzkie. Gdyby słabość była tożsama z człowiekiem, to nasz gatunek nie przeżył by. Jesteśmy jednak najbardziej rozwiniętym gatunkiem, bo to właśnie siła i spryt są podstawowymi atutami człowieka. Jacy będziemy kiedy  na każdym kroku będziemy powtarzać „człowiek jest słaby”? Słabi.

Do pewnych rzeczy warto się przyznać. Jednak w tych słabościach trzeba dostrzec budulec. Zawsze są możliwości żeby przekuć słabość w siłę i uczynić to co ludzkie jeszcze bardziej ludzkim. Bo taka właśnie jest cecha człowieka – w starciu z problemem wynalezienie drogi pokonania go. Robimy to za każdym razem, zarówno w skali globalnej jak i personalnej. I to właśnie nazywam rzeczą ludzką.

Poprzestanie na problemie i nie szukanie rozwiązań, tego ludzkim nie mogę nazwać. Gdyby właśnie to było ludzkie naszego gatunku już dawno by nie było. Nie ma więc sensu wmawiać sobie słabości, skoro nasz gatunek jest bardzo silny jak i każdy człowiek z osobna. Rozumiem pewne słabości człowieka i nie krytykuje ich. Jednak zawsze doszukuję się rzeczy konstruktywnych, fatalizm nie jest mi w smak.

Bywa i tak, że po prostu nie wiemy co robić. Nasze działanie i dążenie do celu wydaje nam się być niespójne i bezsensowne. W takich momentach często przerywamy działanie. Jednak czy warto tak postępować? Ja uważam, że nie. Trzeba zaufać samemu sobie i światu. Nawet jeżeli wszystko jawi nam się jak za mgłą, to jednak nie należy przerywać marszu. Lepiej iść do przodu, improwizować i patrzeć co zacznie nam się pojawiać. Natomiast kiedy zatrzymamy się i będziemy czekali na moment kiedy będziemy mieli konkretne plany – wtedy całe życie możemy przestać w miejscu.

Mgr Maciej Zenon Wysocki

Autor książki o potędze kreacji myślami. Trener sukcesu. Wspaniały nauczyciel duchowy przekazujący idee świadomości. Chcę pomagać ludziom osiągać ich maksimum możliwości. Gorąco wierzę, że największą wartością jest człowiek i każdy człowiek jest wewnętrznie dobry.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *