Czy żałujesz czasem Utraconych Możliwości?

Żal za utracone możliwości

Utraciłem w życiu wiele rzeczy i co z tego? Nawet pisałem wiele książek które gdzieś zaginęły. I co z tego? To nic straconego. Ponieważ nauczyło mnie to wiele, dzięki czemu teraz mogę lepiej pisać i lepiej żyć.

Nie wiem czy zauważyłeś ale ludzie tak mają. Żałują, że coś utracili. Czas, pieniądze, energię, możliwości… Myślą sobie np. „dzisiaj mam 30 lat, co by było gdybym w wieku 20 lat nie przerwał lekcji gry na pianinie, dzisiaj byłbym muzykiem!”. I jest w tym pewien paradoks i absurd. Ponieważ gdyby ta osoba nigdy nie grała na pianinie, a w wieku 30 lat odkryła by taką możliwość, być może stwierdziła by „To wspaniały pomysł! Nauczę się gry na pianinie!”. Jednak mając już w przeszłości nieudaną próbę sprawa się komplikuje. Bo dochodzi przesadny resentyment.

Mała umysłowa małpka

Utracone możliwości bardzo bolą ten głupi mały umysł. Ta mała umysłowa małpka jest bardzo depresyjna, uwielbia użalać się nad sobą! A to w ogóle niepraktyczne. To tylko pogarsza sytuację. Jednak jestem w stanie bardzo łatwo Cię wyleczyć z tego typu myślenia. To naprawdę proste. Zauważ, że zawsze podchodzę do wszystkie na zasadzie – to proste. Nawet jeżeli zapytał byś mnie o konstrukcje rakiety kosmicznej, pewnie odparł bym podobnie… 🙂 To bardzo ważne żeby myśleć o rzeczach, że są proste do zrobienia. Bo to diametralnie skraca czas ich stworzenia. Jeżeli myślisz że coś jest trudne – to takie będzie.

A ludzie komplikują nawet najprostsze rzeczy, oj komplikują… I to jest kolejna rzecz której Cię uczę między wierszami. Wiesz jak masz się wyleczyć z żalu za przeszłe błędy i utracone możliwości? Bardzo prosto. Uświadom sobie po prostu, że nie mogłeś postąpić inaczej. Bo nie mogłeś. I to jest fizycznie potwierdzone. Zawsze możesz postąpić tylko w jeden sposób – w taki na jaki pozwalają okoliczności zewnętrzne i wewnętrzne. Być może lekcje pianina były za drogie. Być może Tobie brakowało pewności siebie. Czegoś zabrakło. Gdyby nie zabrakło to byś dalej grał i był słynnym muzykiem! Był jakiś brak rozumiesz? Zawsze kiedy postępujesz niewłaściwie to tylko dowód na to, że czegoś brakuje. Wewnętrznie albo zewnętrznie.

Brakuje jakiegoś elementu

Brakuje jakiegoś elementu bez którego nie umiesz postąpić właściwie. Więc nie obwiniaj się. Po prostu brakowało tego. I nawet jeżeli dzisiaj masz większą pewność siebie i nie rozumiesz jak mogłeś porzucić lekcje pianina. To kiedyś tej pewności nie miałeś! I dlatego teraz to wydaje Ci się takie niezrozumiałe. Brakowało pewnego elementu. I co więcej już zaocznie mogę powiedzieć Ci czegoś czego dowiesz się w rozdziale o perfekcjonizmie – cały czas brakuje wielu elementów. I cały czas Twoje działanie będzie niedoskonałe. I to jest akurat dobra wiadomość, jeżeli jesteś w stanie odpowiednio ją zrozumieć. Ponieważ niejako wyzwala Cię to z poczucia winy za błędy. Po prostu rozumiesz, że brakuje czegoś. Dlatego popełniasz błąd bo nie masz wszystkich elementów układanki lub masz ich za mało. Wiesz co jest dobre w takim myśleniu?

Że przestajesz przejmować się i po prostu działasz! A wtedy zaczyna się magia…

Od siebie mogę dodać, że w życiu zdarzało mi się tworzyć dziesiątki, jeżeli nie setki działań i projektów. I bardzo wiele razy popełniałem błąd, ponosiłem porażkę. Jednak dzięki temu nauczyłem się bardzo wiele i teraz działam lepiej. I nie obchodzi mnie to co utraciłem (bo i tak inaczej postąpić nie mogłem, czegoś brakowało…). Obchodzi mnie to co mogę zyskać teraz! Nawet moje umiejętności pisarskie były trenowane, rozpoczynając wiele książek, nie kończąc ich. Pisząc wiele artykułów, blogów, stron. Jednak nic z tego nie było. To wszystko rozmywało mi się. Brakowało pewności siebie, brakowało organizacji, brakowało wytrwałości… zawsze brakowało jakiegoś elementu i nie mogłem postąpić inaczej.

Jednak jest z tego wielki zysk. Za każdym razem kiedy wracam do mojej pasji pisania idzie mi to lepiej. Mam coraz więcej elementów. Coraz mniej rzeczy brakuje. Ta cała trudna przeszłość rozwinęła mnie i teraz mogę działać lepiej!  Także ciesz się ze wszystkich błędów, trudności, bo to one budują Twoją silną osobowość! To nie są wrogowie – to Twoi przyjaciele!

Mgr Maciej Zenon Wysocki

Autor książki o potędze kreacji myślami. Trener sukcesu. Wspaniały nauczyciel duchowy przekazujący idee świadomości. Chcę pomagać ludziom osiągać ich maksimum możliwości. Gorąco wierzę, że największą wartością jest człowiek i każdy człowiek jest wewnętrznie dobry.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *